CIAŁO

FESTIWAL
SAMOAKCEPTACJI
DLA KOBIET

Randka z Twoim CIAŁEM. Brzmi intrygująco i zabawnie czy… jakoś dziwnie, nierealnie? A może jak soczyste marzenie, pragnienie serca? Czy wręcz jak kpina i nierealna fantazja? Niezależnie gdzie jesteś na tej skali, my wiemy, że taka randka syci kobietę na długo.

Dzięki naszemu doświadczeniu, wiemy też, że jej działanie jest głębsze i transformujące, gdy “randka” jest dzielona z innymi kobietami.

Każda z nas wniesie swoją unikalną historię, a jednocześnie odkryjesz jak dużo nas łączy i poczujesz się połączona z innymi kobietami… już na zawsze w inny sposób.

Zapraszamy Cię do tej wyjątkowej podróży przez świat wszystkich zmysłów.

Te dwa dni głębokich warsztatów dedykujemy podróży ku docenieniu wartości swojego ciała, samoakceptacji, odczuwaniu pełnej przyjemności płynącej z dotyku.

Jak by to było poczuć akceptację płynącą od innych kobiet całkowicie pozbawiona oceny? Jakby to było przestać oceniać siebie i swoje ciało? Jakby to było ściągnąć wszystkie swoje maski? Jak poprzez transformację relacji z ciałem manifestować inną jakość życia?

Jeśli czujesz, że to tematy z którymi chcesz popracować, to ten warsztat dedykujemy Tobie.

praca z intencją i intuicją w kręgu (praca z kartami “CIAŁO moja ziemia” i maskami)

tworzenie przepięknie pachnących eliksirów do masażu ciała z najwyższej jakości olejków firmy DOTERRA

symboliczny taniec (nauka prostej choreografii oraz prowadzona improwizacja)

automasaż

praca w parach (dotyk)

ecstatic dance

symboliczne malowanie twarzy i ciała 

medytacja w ruchu (prowadzone sekwencje, oparte na języku ruchu LBMS)

relaksacja z medytacją

 Dlaczego robimy te warsztaty?

〰 Bo akceptacja i dobra relacja ze swoim ciałem, czuły dotyk, to świetna metoda na pracę z libido.

〰 Same na sobie doświadczyłyśmy głębokich zmian, gdy przestałyśmy traktować swoje ciało jak przymusowego kompana podróży ->Zerknij na dół by poznać rąbek naszych historii…

〰 Bo ruch, szczególnie ruch miednicą pobudza naszą energię se(xxx)ualną, która bezpośrednio wpływa na poziom naszej kreatywności i radochy z życia, a tego nigdy za wiele 🙂

〰 Bo dopóki nie pokochamy w pełni siebie – nie będziemy w stanie budować zdrowych relacji z ludźmi. To pierwszy krok na drodze do realizacji odważnych celów i marzeń.




〰 Bo ówczesny świat próbuje wmówić kobietom, że muszą być jakieś, najlepiej w jednej masce. A może warto pozwolić sobie na pełne spektrum Siebie? 

➡️ W każdy dzień przewidujemy 5 godzin warsztatu, łącznie 10 godzin wspólnej pracy.

Nie musisz mieć żadnego doświadczenia tanecznego, ruchowego, ale oczywiście możesz je pogłębić tutaj. Tak by czuć się lepiej i jakby”pełniej” w swoim ciele.

Zapewniamy wszystko potrzebne do stworzenia swojego olejku, materiały do malowania ciała i tworzenia masek oraz przekąski i herbatę.

Nie ma możliwości wzięcia udziału tylko w jednym dniu.

Daty: 18 i 19 listopada 2023 (sobota i niedziela)

Godziny: 15:30-20:30 (rejestracja od godz 15:00)

Zapisy: do 12.11.2023 

Koszt:

– 495 zł przy zapisie do dnia 15.10.2023 

– 555 zł przy zapisie 16.10- 12.11.2023

Gwarantem miejsca jest wpłata bezzwrotnego zadatku rezerwacyjnego: 195 zł 

Możesz także wykupić od razu pełny bilet na warsztaty.

W dniu 13.11.2023 dla osób które wpłaciły tylko zaliczki, utworzone zostaną bilety na wartość dopłaty do całej wartości wstępu.

Maksymalna ilość uczestniczek to 16.

WARSZTATY POPROWADZĄ

WARSZTATY POPROWADZĄ

Natalie Bohodance

przybliżyć ludziom niezwiązanym z tańcem wartość, jaką jest kontakt z cielesnością. Bliska jest mi wschodnia filozofia, która uznaje duchowość ciała, mocno interesuję się pracą z ciałem Metodą Lowena. Aktualnie jestem w trakcie rocznego szkolenia z Języka Ruchu LBMS u Agnieszki Sokołowskiej i Karen Studd w Warszawie. Inne szkolenia, w jakich brałam udział to: “Obraz ciała”, organizowane przez Ośrodek Terapii Tańcem i Ruchem Iba oraz cykl laboratoriów i sesji coachingowych z Iwoną Olszowską “Improwizacja strukturalna”.
Jestem dyplomowaną zawodową tancerka (2014, AHE Łódź) oraz doświadczoną licencjonowaną instruktorką tańca. Pracuję z podopiecznymi od lat 3 do najstarszej uczestniczki zajęć 80+. Od wielu lat uczestniczę w międzynarodowych festiwalach tańca współczesnego i pokrewnych technik ruchowych.

Już jako nastolatka tańczyłam na scenie, miałam szansę w ten sposób eksplorować budzącą się we mnie kobiecość i sensualność, to wzmocniło mnie na zawsze w tych tematach, i wiem, że chcę się dzielić tym zasobem. Na profesjonalnych studiach tanecznych dostałam jednak w kość – uznałam wtedy każdy centymetr mojego ciała za wroga, traktowałam je jak maszynę, widziałam je w krzywym zwierciadle. Potem parę lat zajęło mi odgrzebanie się z tego, ale zrobiłam to – teraz nadal lubię mocne treningi, ale wiem jak to robić z miłością do Siebie. W międzyczasie macierzyństwo wymogło na mnie odnalezienie się w swojej cielesności na nowo… Przez wiele lat nosiłam w sobie słowa-rany które usłyszałam w dzieciństwie na temat mojego wyglądu, przez które latami wszelkie zabiegi jakie robiłam wokół mojego ciała miały je “naprawić”, chciałam tylko coś zniszczyć, zniwelować widoczność “niedoskonałości”… dopiero parę lat temu doświadczyłam dbania o swoje ciało dla przyjemności, radości, zdrowia, ukochania, nie ważne co inni w nim zobaczą/ocenią. Skupienie na czerpaniu z tego źródła przyjemności i miłości zmieniło ogrom!

Monika Pokorska

odzwierciedlają moje aktualne działanie. Kocham czerpać z siły natury i wierzę w uzdrawiającą moc ruchu. Jako @Mięta_Przez_Rumianek łączę moc aromaterapii i pracę z ciałem w ramach holistycznych warsztatów dla kobiet #poczujMOCniej.Aktualnie szkolę się w Akademii Arteterapii i Choreoterapii, aby jeszcze lepiej móc przekazywać swoje doświadczenie innym. Wierzę w siłę KOBIET i moc siostrzanego kręgu.

Bo kiedyś utknęłam. Nosiłam tylko jedną „prawidłową”  maskę o nazwie „grzeczna i posłuszna”. I tak kroczyłam w niej przez przez świat jako dziewczynka, córka, uczennica, a potem jako narzeczona, żona, matka i pracownik. Wtedy nie wiedziałam, że pod tą maską, niczym w kokonie kryje się wielobarwny motyl – pełen różnych obliczy, archetypów, emocji, pragnień. Narzucane mi przez lata normy, przepisy, zakazy, nakazy, powinności tłamsiły to, kim naprawdę jestem. Praca z ciałem, psychoterapia, liczne warsztaty i kursy pozwoliły mi na nowo odkryć mnie samą – dziką, odważną, szaloną, spontaniczną, kreatywną, respektującą swoje granice, słuchającą swojej intuicji, ale też bardziej czułą, sensualną, pozwalającą sobie w pełni na swoją wysoką wrażliwość, czasem zagubioną, czasem wściekłą, czasem zrozpaczoną, czasem bezradną…. Ta droga obudziła we mnie mnie dorosłą, świadomą KOBIETĘ (moją wewnętrzną matkę), która jest w stanie ukochać małą Moniczkę (moje wewnętrzne dziecko). Ta droga obudziła moje uśpione przez 10 lat libido, naprawdę wmówiłam sobie, że nie lubię se(xxxx)u, a tu takie rozczarowanie 😉 Ta droga pokazała mi, że jest nas więcej, pięknych Kobiet, które tylko czekają w swoich kokonach na impuls aby rozwinąć skrzydła. Te warsztaty to może być taki impuls i po to właśnie są 🙂